22 lutego 2015

Tak dawno.

Próbuję sobie przypomnieć podstawy projektowania odzieży, nie rysowałam nic już ponad 3 lata. Do dyspozycji mam tylko ołówek twardy i ołówek miękki, Moje kredki i maszyna zostały w Krakowie :(
W technikum mieliśmy zajęcia z PODSTAW PROJEKTOWANIA ODZIEŻY, wiadomo nie każdemu musi przypasować. Co zrobić gdy się nie ma żadnych zdolności artystycznych jeśli chodzi o rysunek, np jak to było w moim przypadku.. Ale dzięki nauczycielowi, którego bardzo ciepło wspominam do dziś, krok po kroku udało mi się nauczyć rysować cokolwiek co przypomina sylwetkę. Porównując moje pierwsze rysunki a te którymi zakańczałam szkołę na prawdę można zobaczyć bardzo duży progres, wiele czasu upłynęło ale się udało i choć nie jest to dzieło sztuki to czuje że tego się nie zapomina i zawsze można udoskonalać to na bieżąco. Najważniejsze, żeby umieć przenieść (mniej więcej) na papier swoją wizję - to na prawdę wiele ułatwia :)

29 października 2012

Łatka.

Witajcie.
Na polu (tak po Krakowsku, za co koledzy z okolic Warszawy mnie ścigają,no bo u nich mówi się "na dworze") zimno ale biało i ładnie :)
Mam dzień wolny od pracy więc co robię? Szyję... później się pouczę bo w weekend pierwsze zaliczenie, a w sumie co dopiero zaczęłam semestr...
Ponieważ przy mojej pierwszej, malowanej osobiście koszulce zrobiłam błąd. No zdarza się :)
Miało być REBEL a napisałam RABEL.
Dziś postanowiłam to jakoś naprawić, no w sumie wyszło nawet tak ze mi się podoba. Będzie mi pasowała na pewno do spodenek gdzie do przeróbki wykorzystałam ten sam materiał.
W wolnej chwili nakręcę filmik jak wyszywać takie krzyżyki i wrzucę do tego posta. ;)

I spodenki które już występowały na blogu.
A tutaj wielka bluzka zakupione w szmateksie za 1zł, zastanawiam się co z niej uszyć, materiałek bardzo przyjemny więc szkoda wyrzucić. Macie może jakiś pomysł?


A tutaj widok z mojego okna. Kraków zasypany.

Mój króliczek który się nudzi w domu.

22 października 2012

Spodnie BURDA 10/2012

Cześć.
Dziś przychodzę tutaj w nowych spodniach,w końcu w BURDZIE rzucili wykrój spodni prosty i wygodnych, no i co mnie najbardziej zaskoczyło spodni "na czasie". Wcześniej nie znalazłam tam żadnych spodni dla siebie ponieważ w pumpach czy dzwonach już dawno nie chodzę.
Spodnie oczywiście uszyte z mojego miętowego, cudownego materiału (którego kiedyś kupiłam 10m). Materiał ten idealnie się nadaje na takie rzeczy (spódnica, spodnie, może przyszłościowo sukienka). Jest grubszy i elastyczny). Nie nakręciłam filmiku ponieważ szycie wtedy zajmuje mi dwa raz dłużej, a spodnie potrzebne były na już :) Ale jak już mam formy to niedługo będę szyła pewnie kolejne to nakręcę.
A oto kilka zdjęć gotowca, oraz z czasu produkcji.
Acha znalazłam stronę BURDY w sumie zastanawiam się dlaczego ona powstała dopiero teraz?? Myślicie że jak podeślę wykroje do nich to je zrealizują? :) Zastanawiam się czy by tam nie wysłać form na tą spódniczkę bombkę, wtedy by można było sobie kupić i odbić, bo dużo osób mnie pytało czy im prześlę..