11 czerwca 2011

Formy spódnicy podstawowej.

Dzień dobry :)

No i nadszedł czas na kolejny krok w odkrywaniu tajemnic szycia :)

Znamy już dwa sposoby na przygotowanie form.
1. Konstrukcja.
2. Odbicie wykroju z "BURDY".

A dziś pokazuję 3 sposób. Jeśli macie jakąś starą spódnicę, w której już nie chodzicie, a pasuje na was i podoba się wam jej fason, można także z niej zrobić formy. Jak? Po prostu trzeba ją całą spruć.

Jak dla mnie jest to taka średnio-dobra metoda na formy bardziej wolę odbijanie już gotowych wykrojów z magazynu "Burda":
- zajmuje to mało czasu
- są gotowe różne rozmiary
- bardzo prosty i przyjemny sposób.

Albo konstrukcję, choć zajmuje DUŻO czasu, trzeba obliczać i starannie rysować każdą linię, to jednak ta forma pozwoli stworzyć ubranie idealnie dopasowane do naszej sylwetki, bez wprowadzania poprawek podczas szycia :)


A tutaj 3 sposób na wykonanie form:



1. Zaczynamy od odprucia paska



2. Później odpruwamy dół spódnicy.



3. No i później, prujemy boki i tył :)



4. Pasek rozpruwamy na poszczególne części :)

5. Oczyszczamy z nitek i prasujemy. Gotowe :)

Następnym razem pokażę wam jak je wykorzystać i uszyć taką podstawową spódniczkę :)

I tutaj jeszcze spódniczka którą ostatnio uszyłam.




Pozdrawiam Kasialenka

9 komentarzy:

  1. Świetna ta spódniczka!
    Jesteś bardzo zdolna- zazdroszczę... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś genialna, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW!! materiał w kwiaty zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie te kwiatki sa piekne! Tez chce taka spodniczke ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest przeeeśliczna. Zazdroszczę talentu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze podziwiam!! :) A spódniczka w kwiaty jest przepiękna ♥ :)
    Pozdrawiam Snow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy05:49

    Super jest ta spódnica w kwiaty.

    Mam takie pytanie. Czy masz w Krakowie jakieś miejsce, ulubiony sklep gdzie można kupić fajne i nie jakoś przeraźliwie drogie materiały?
    Oczywiście jeśli to nie jest tajemnicą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem chodzę do MATEX'u (koło Ronda Matecznego), albo do MILANEX'u (koło Krakowskich Błoń). Ale jestem zawiedziona ostatnio bo nie ma nic ciekawego a za to jest drogo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy04:38

    jeeeeeej. jest cudowna..... uszyj cos dla mnie !!! :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń