27 lutego 2011

Inspiracje. Bryczesy XXI wieku.

Dziś tylko wrzucam zdjęcie przerobionych mamusiowych spodni. :)

Spodnie były zwykłe, czarne, szerokie dołem. Zwęziłam obustronnie na dole do linii kolan i wyszły mi (teraz już ulubione) bryczesy. =)






Niestety przerobiłam je już dawno zanim wpadłam na pomysł żeby to nagrać....

9 komentarzy:

  1. myślisz ze wystarczy tylko zwęzić doły i gorę lekko dopasować?

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja tak zrobiłam, tylko zwęziłam nogawki od linii dołu do linii kolan, nic więcej nie robiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy11:51

    Z jakiego materiału są te spodnie? Ze sztywnego czy bardziej lejącego?

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy03:41

    podbijam pytanie. materiał sztywny?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie nie materiał jest bardzo przyjemny jest to bowiem 97% bawełna i 3% elastan :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy11:04

    masakra... to maja być bryczesy??!!!! bryczesy nie mają szwów wewnątrz ud!!!!!!!! w kazdych normalnych spodniach w kroczu krzyzuja się 4 szwy-ciekawe ile jezdzisz ze tego nie czujesz?! leginsy byly by wygodniejsze niz to cos!!! spodnie do jazdy konnej musz byc dopasowane zeby sie nie zaginał materiał bo wtedy uwiera i nie moga miec szwow w miejscach styku z siedziskiem, tybink,a i bokami konia!!!!!! to co nazywasz bryczesami łamie wszelkie zasady!!!! bryczesy XXI wieku-żal bo to nie sa bryczesy a napewno nie XXI wieku bo sa poprostu niedorbione i nie fachowe a napewno bez stylu i niepraktyczne

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy powyżej: KaYLa nigdzie nie napisała, że w nich jeździ :), te spodnie wyglądają jak bryczesy dla osoby nie będącej obeznaną z wszystkimi wymogami prawdziwych bryczesów. I Czy gdzieś napisane jest, że w takich spodniach nie można chodzić??? Moja bardzo dobra koleżanka na codzień chodzi w oficerkach do jazdy konnej, robionych dla niej na zamówienie, bo jest instruktorką jazdy i uczyła tego latem, ale teraz te buciki służą jej za buty jesienno-zimowe. Jak dla mnie pomysł na przerobienie genialny, prosty i daje wizualnie fajny efekt.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje Helena :))) Właśnie miałam kiedyś odpisać na ten komentarz, dokładnie to samo co Ty napisałaś :) Nie jeżdżę konno i nie zamierzam :) Tym bardziej w tych spodniach - one są raczej eleganckie... fajnie komponują się z butami na szpilce i białą bluzką elegancka :) POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy14:21

    Bardzo mi przykro, lecz bryczesy to są spodnie, które są tak zmodelowane konstrukcyjnie, że nie posiadają szwa wewnętrznego. Sprawia to, iż są praktyczne i bardzo wygodne do jazdy konnej. Natomiast "to" co jest na zdjęciach nawet nie jest imitacją bryczesów ;)
    Pozdrawiam i chętnym proponuje, by nadal żyli w otchłani ciemnoty i braku inteligencji :D

    OdpowiedzUsuń